80 lat temu (15 marca 1937 roku) zmarł Howard Phillips Lovecraft – człowiek, którego raczej nie musimy przedstawiać. A kto myśli, że musimy, to powiem jedno słowo – Cthulhu.
Tak, to właśnie Samotnik z Providence stworzył mitologię Cthulhu. W tym roku przypada okrągła rocznica jego śmierci, postanowiliśmy więc ponownie ukoronować króla i jednocześnie dobrze się przy tym bawić.
W marcu 2017 tworzymy #lovecraftmonth! Wydarzenie, w którym będziemy wrzucać wszystko co może wiązać się ze wspomnianym jegomościem. Naszym głównym tematem są gry planszowe, ale jesteśmy otwarci na inne formy rozrywki, takiej jak gry fabularne, komputerowe, filmy oraz oczywiście książki, czy opowiadania.
Angry BoardGamer nie jest w tym wszystkim sam. Wydarzenie poparło kilka innych blogerów/vlogerów i z ich strony, również możecie spodziewać się zamieszania w tym temacie. A kto się zadeklarował?
Big Bad Dice, Board Games Addiction, For2players, Gambit TV, GameBy.pl, Geek Factor, Granie W Chmurach, Kostkarnia, Kostki zostały rzucone, Level Up Strefa, Okiem PowerMilka (mam nadzieję, że nikogo nie pominąłem).
Oprócz samych tekstów możecie spodziewać się konkursu (przynajmniej jednego) z niewielkimi nagrodami ufundowanymi przez Portal oraz sklep ALEplanszowki.pl
Całą akcję zaczynamy 1 marca, więc tego dnia ogłosimy również konkurs i wszelkie informacje z nim związane.
Do akcji można dołączyć w każdej chwili w bardzo prosty sposób – hashując #lovecraftmonth i/lub udostępniając to wydarzenia na swoich stronach!
Szerzmy wiedzę o twórczości Lovecrafta i grajmy w gry z Cthulhu!
Zapraszamy do dołączenia do wydarzenia i polubienia naszego fanpage!
Ten post znajdziecie również na naszym fanpage. Nie będziemy jednak powielać treści na blogu oraz social mediach. Blog, tak jak było dotychczas, będzie służył do dłuższych treści, natomiast fanpage do krótkich informacji.

Założyciel bloga. Z grami planszowymi związany od 2014 roku. Wielki fan gier z klimatem, ale nie pożałuje również czasu na porządne euro. Przed planszówkami jego największą pasją były gry fabularne, z którymi związany był praktycznie od dziecka. Lubi uzasadnioną losowość — gry planszowe mają sprawiać mu przyjemność, a nie wrażenie nadgodzin z Excelem w roli głównej. Czemu „angry” chcielibyście zapytać? Ano, raczej nie szczędzi języka, gdy trzeba. Chociaż i tak ostatnio trochę złagodniał. „Pisze jak jest”. Jeżeli coś mu się nie podoba, to nie boi się o tym mówić.