
Wiecie, co jest najgorsze w pisaniu recenzji? To, że trzeba dać jednoznaczną oceną gry. Wielu z was, zanim poczyta tekst (a czasem i zamiast) skroluje sobie tekst i patrzy, co tam daliśmy za ocenę. Trochę to jak czytanie kryminału od ostatniej strony. Nie, nie mamy o to pretensji, wprost przeciwnie, chcemy, aby tak się działo, ale też chcemy jak najbardziej adekwatnie oddać jedną cyfrą to, o czym piszemy w tekście. To wbrew pozorom dość trudne i odpowiedzialne zadanie — niejednokrotnie nasze oceny wzbudzały emocje i toczyliśmy z wami długie dyskusje, broniąc swojej opinii.
Szukając klarowność w ocenie uznaliśmy redakcyjnie po długich dyskusjach, że ponownie zmienimy system ocen, bazując na czymś, co wszyscy doskonale znamy, mianowicie spróbujemy przymierzyć gry do skali szkolnej. Wszyscy wiedzą, co to znaczy dostać 6 i co to dostać 3, wiele tłumaczyć nie trzeba. Robimy to, bo mamy poczucie, że dotychczasowa skala nie do końca oddawała pewne niuanse w segmencie gier średnich, a tych jest — co każdy znający krzywą Gaussa wie — najwięcej.
I tak:
6 (celujący) to stary dobry Stempel Zjebistości, 10/10 w skali BGG – gra wybitna, oryginalna, nowatorska, kamień milowy w planszówkach, poziom igrzysk olimpijskich, każda rozgrywka jest jak Boże Narodzenie, zagram w nią obudzony pijany o 4 w nocy, zabieram ją na bezludną wyspę.

5 (bardzo dobry) to więcej niż Spokojny, 9/10 w skali BGG – znakomita, gatunkowa, świetnie się gra, może nie ma błysku, tego czegoś, ale powinniście jej spróbować, będziecie zadowoleni, chętnie do niej siądziemy.

4 (dobry) to Spokojny, 8/10 w skali BGG – jest dobrze, wszystko się zgadza, nie odmówimy partyjki, aczkolwiek nie jest to coś, co wywraca świat do góry nogami, to świat znany i lubiany.

3 (dostateczny) to Sfrustrowany, 7/10 w skali BGG – średniaczek, gra jakich legion, nie wyróżniająca się w jakiś szczególny sposób, może i przyjemna, ale jeśli mam wybór, wolę zagrać w coś innego, chociaż nie odmówię partii na czyjąś prośbę; wady i zalety się równoważą

2 (mierny) to Wściekły, 6/10 w skali BGG – poniżej średniej, są problemy, jest nudnawo, wady przeważają nad zaletami, jest poczucie straty czasu, na myśl o tym, że mamy w to zagrać, wybieramy przemówienia sejmowe.

1 (niedostateczny) to bardziej niż wściekły, 1-5 w skali BGG – gra-nieporozumienie, bardzo zły produkt, który kompromituje twórcę i wydawcę, niegrywalny zakalec, przed którym ostrzegamy jak przed dżumą.

Oprócz tego od czasu do czasu będziemy dodawać inne szkolne modyfikatory w postaci plusów i minusów, aby jeszcze precyzyjniej oddać nasz stosunek ocenny do ocenianego produktu.


Starszy pan, który kilka lat temu trochę przypadkiem zachorował nieuleczalnie na nowoczesne gry planszowe. Były szachista, stąd jego względna słabość do suchych gier europejskich i strategicznego mulenia przy stole. Kompulsywny miłośnik fabuł, jednak głównie literackich, pracownik mediów elektronicznych. Wielokrotny ojciec, wychowujący swoje dzieci również przy planszy.












Dodaj komentarz