Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
Hej, bloga znalazłem przypadkiem, ale już dodaję do ulubionych. Nie ukrywam, że kojarzy mi się z kanałem konsolowym AngryJoe, ale widzę, że zbędnie, ponieważ feeling kompletnie inny.
Skąd w ogóle to Angry, skoro nie ma żadnego takiego motywu? 😉
Co do samego tematu – my Zakazane Gwiazdy mamy mieć dopiero we wtorek, więc czekamy!
Siema. Przed założeniem bloga w ogóle nie znałem AngryJoe’a. Znalazłem
go dopiero po tym, jak mnie kilka razy do niego porównano.
Jak mi dasz słabą grę do recenzji, to zrozumiesz skąd to Angry 🙂 Carcassonne zjechałem równo i się z tym nie kryję.
Co do ZG – jest na co czekać. Nie zawiedziecie się. Szczególnie gdy lubicie klimat WH40k.
Z Carcassonne to się nie dziwię – polecano nam na początek, ale wygląda to po prostu głupio.
Odnośnie Warhammera to WH40K to taki Starcraft dla Warcrafta. Wolimy starego Warka z dobrym fantasy, ale mówi się trudno 😉
Od razu pytanie – jak armia Orków? Na necie trudno znaleźć dobre zdjęcia ich figurek. Wydają się mocno odstawać od innych – prawda to?
WH był przed WC, więc odwrotne porównanie 🙂 Heh, no ale WH Fantasy mocno mi się przejadł, więc z chęcią usiadłem do WH40k i świetnie się w nim bawię.
Mogę Zrobić ci kilka fotek armii Orków. Nie wydaje mi się by jakoś odstawała od reszty. Nie wiem też pod jakim względem miała by odstawać. Wykonania figurek? Wydaje mi się, że figurki są wykonane na zbliżonym poziomie.
No i Zielonoskórzy mają najzajebistsze ze wszystkich opisów na kartach.
Ja się wywodzę z PC i Konsol, a bitewniaki + planszówki od niedawna, więc wierzę na słowo 😉
Mógłbyś przesłać (lub dodać na blogu) coś orków. W sumie nie chodzi o jakość, a o klimat. Eldarzy mają spoko jednostkę, Imperium również. Orkowie mają jakiegoś robota?
W Inwazji właśnie orkowie oraz chaos wypadali najlepiej.
Cały składzik tutaj – http://galakta.pl/wp-content/uploads/2016/03/fs01_plastic_orc.png
Dzięki! Czyli rzeczywiście szału nie ma, no ale zależne od gustu. Zobaczymy jak się gra;]
Nie wiem co masz na myśli w kwestii „szału”. Figurki średnie? To jest pełny klimat Warhammera 40k i orków, więc nie ma co się dziwić 🙂
Robocik mnie trochę boli, no ale mówi się trudno – kwestia gustu.